Browsing Category Blog

Byłam w raju

Byłam dziś w raju. W miejscu, do którego często dopływamy od strony morza. Drogą wodną zajmuje to mniej czasu niż lądową, bo jest łatwiej.

Rzucanie palenia wbrew własnej woli

Minęły prawie trzy lata od chwili, gdy po raz ostatni paliłam papierosa.
Tak bardzo nie chciałam rzucać palenia, tak bardzo uwielbiałam palić, że uznałam, iż to będzie dobry powód do ucieczki z domu, aby móc robić to co chcę, żeby mi nikt głowy nie suszył i nie lamentował całymi dniami.

Kilka nowości z odludnej wyspy

Nowe farby, nowe sztalugi – wprawdzie nie takie, jakie zostawiłam w Polsce, malutkie, toporne, ale na razie wystarczająco dobre, nowe pędzle, blejtram, zatem i nowy obraz. Jeszcze w fazie początkowej lecz już robię zapiski, bo później zapominam i piorun trafia całe moje przedsięwzięcia 🙂