Magia przyciągania bogactwa, szczęścia i miłości

Magia przyciągania bogactwa, szczęścia i miłości

Magia przyciągania bogactwa – czy coś takiego w ogóle istnieje? Odkąd ludzkość istnieje, każdy pragnie być bogaty, ważny, mieć władzę i decydować o losach świata.

Pozostańmy jednak przy samym bogactwie, resztę rozpracujemy innym razem.

W ostatnich latach poszukiwania technik ezoterycznych i sposobów na wzbogacenie się przyjęły wręcz kuriozalną formę, czasem nawet śmieszną, zabawną, a czasem żałosną.

Uciekamy się do metod zwanych „naukowymi”, opatentowanych przez osoby uważające się za guru, które każą sobie płacić ciężkie pieniądze za uchylenie rąbka tajemnicy, która właściwie żadną tajemnicą nie jest.

I w zasadzie dlaczego ci tzw. guru nie mieliby żądać pieniędzy? Oni już przeszli tę drogę, poznali sekret, nauczyli się żyć z nim w zgodzie i stosować go, więc czemu mieliby dawać coś za darmo? Zainwestowali masę czasu i z pewnością pieniędzy w tę ważną edukację.

Nie mówię tu oczywiście o szarlatanach, którzy nie potrafią swoim życiem zaświadczyć o „cudach”, które chcą Ci sprzedać.

Magia, o której mówię nie jest właściwie niczym nadnaturalnym.

Magia to nowy sposób myślenia, który powinien nam towarzyszyć w każdej sekundzie, to sposób myślenia, którego trzeba się nauczyć. I to ten właśnie sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości sprawi cuda w Twoim życiu.

Ta sztuka nie polega niestety na tym, że dowiesz się dziś, o co chodzi i jutro już będziesz mistrzem.
Nie ma reguły, to nie jest podstawówka, zawodówka, liceum, technikum czy studia – jakiś określony tryb nauki.
To nauczanie indywidualne, bez wykładowcy, który będzie wystawiał oceny na koniec semestru.

I tu zaczynają się schody….

Bo… większość z nas po ukończeniu tradycyjnej nauki zaczyna szukać pracy i powoli wdraża się w nowy system życia całkiem naturalnie pozbywając się chęci do dalszego rozwoju.

Pokutuje przekonanie, że ta obowiązkowa edukacja i „wyrobienie” sobie papieru na bycie magistrem czy doktorem może dać nam kilka szans więcej na zdobycie dobrej posady i zarobków pozwalających godnie przeżywać z miesiąca na miesiąc bez poniżającego proszenia znajomych o pożyczkę, lub zadłużanie się w różnych instytucjach.

Na szczęście zaczynamy się budzić i przestaje nam to wystarczać. Chcemy od życia czegoś więcej niż tylko wegetacji. Zaczynamy więc szukać.

To jest właśnie ta magia. Tu gdzie zaczyna się nasza prawdziwa edukacja. Żądza poznawania, zdobywania wiedzy, by zrobić z niej użytek i zacząć cieszyć się pełnią życia.

Musisz pamiętać, że nie każdy może sobie na nią pozwolić ponieważ nie każdy jest wystarczająco dojrzały mentalnie lub na tyle otwarty, aby zaangażować się całym sobą w ten nowy wymiar poznawania rzeczywistości.

I co najważniejsze, nie każdy potrafi przetrawić myśl, że ten rodzaj edukacji polega tylko i wyłącznie na zmianie swojego sposobu myślenia.

Ludzkość jest tak zajęta odkrywaniem nieistniejących czarów, że nie widzi tego, co jest przed samym nosem.

Wielkie tajemnice nie potrzebują ochrony z tej prostej przyczyny, że poprzez swoją prostotę i oczywistość stają się rzeczami trudnymi do uwierzenia. Dlatego bardzo często je odrzucamy uważając, że to nie możliwe, by coś tak prostego mogło zadziałać.

A jednak!

Przyjrzyj się dziś Twoim myślom. Na czym się najbardziej skupiasz. Co przydarza Ci się dziś, co przydarzyło Ci się wczoraj, jak reagujesz kiedy spotyka Cię przykrość lub radość.
Twoje nawyki myślowe decydują o całym Twoim życiu. Ty jesteś odpowiedzialny za to co Ci się przydarza.

90% ludzi skupia się na tym co dzieje się teraz, co czują, co się dzieje wokół, czy są zdrowi, szczęśliwi, ile mają w portfelu czy na koncie w banku, i mogłabym tu przytaczać bez końca przykłady.

I zastanów się teraz czy Ty tak samo rozumujesz?
Czy skupiasz się na swoim życiu tu i teraz, i przeżywasz głęboko swoją obecną sytuację tak, że całą duszą i sercem czujesz, że…

  1. Masz mało pieniędzy w kieszeni.
  2. Nie masz prawie nic w banku. Bankomat odsyła Cię z kwitkiem.
  3. Zaniedbałeś się fizycznie, przez to czujesz pewien dyskomfort.
  4. Zazdrościsz innym lepszego samochodu, pięknego domu albo mieszkania.
  5. Gdy idziesz spać użalasz się nad swoim losem i obwiniasz cały świat o to, że jesteś tu a nie gdzie indziej.
  6. Nie chcesz być biedny, nie chcesz się źle czuć, nie chcesz być gorszy itd., itd., itd…

Teraz odwrócimy Twój proces myślowy.

  1. Jesteś w stanie znaleźć sposób na zwiększenie swoich dochodów.
  2. W banku jest wystarczająca ilość pieniędzy.
  3. Jest kilka siłowni w mieście, wystarczy wybrać odpowiednią i popracować nad swoim wyglądem.
  4. Jesteś tak samo dobry, a może nawet i lepszy niż ci goście, którzy rozbijają się fajnymi brykami i mają super mieszkania.
  5. Gdy idziesz spać wyobrażasz sobie siebie uśmiechniętego i zadowolonego z życia, oczekującego tylko tego co najlepszego.
  6. Jesteś bogaty, czujesz się świetnie, masz wielu przyjaciół, którzy Ci dobrze życzą, masz świetnie prosperujący biznes.

Wiem, że napisanie tych słów nie było żadnym problemem, gorzej z ich realizacją. Ale zapewniam Cię, że jest to jak najbardziej możliwe i niezmiernie pożyteczne.

Owszem, zmiana nawyków myślowych to potwornie ciężka praca i musi być wykonana.
Musi być wykonywana regularnie, codziennie, systematycznie i z zapałem, dlatego ważne są mentalne dopalacze w postaci motywujących filmów choćby na Youtube, szkoleń, spotkań z osobami, które są dla Ciebie wzorem.

Pierwsza rzecz, która będzie dla Ciebie cholernie trudna, to zmuszenie się do zmiany myśli w trudnym momencie. Gdy akurat świat Ci się zawali, za wszelką cenę przywołaj uśmiech na twarzy, taki krzywy na początku, niemrawy, ale ten uśmiech wywoła sprzężenie zwrotne.

Tak działa nasz organizm, uśmiech w najcięższych chwilach może zmienić wszystko o 180 stopni.

Dokładnie tak samo ma się rzecz z myślami. Po uśmiechu przywołaj pozytywne obrazy. Masz kategoryczny zakaz myślenia o problemach.

MASZ KATEGORYCZNY ZAKAZ MYŚLENIA O PROBLEMACH!!!

Ten zakaz pomoże Ci się od nich uwolnić i po prostu to zrób.
Nie pytaj o nic, tylko zrób.
Zrób to pierwszy raz, drugi, trzeci, pięćdziesiąty….
Rób to wciąż, to Ci musi wejść głęboko w krew. Jakość Twojego życia zależy tylko i wyłącznie od Ciebie więc to Ty musisz zapracować na to, aby była jak najwyższa.

Nikt za Ciebie nie zje Twojego obiadu, nikt za Ciebie się nie wyśpi i nikt za Ciebie nie przeżyje Twojego życia, więc zaopiekuj się nim tak, jak opiekujesz się tymi, których kochasz.

Zaopiekuj się sobą najlepiej jak potrafisz. Efekty przyjdą w niedługim czasie i zobaczysz co to znaczy ŻYĆ!
Bądź wdzięczny za każdą najmniejszą radosną chwilę, nie przyjmuj dobrych zdarzeń jako coś, co Ci się należy.

BĄDŹ WDZIĘCZNY

To kolejne „czarodziejskie zaklęcie”, o którym nie wolno ci zapomnieć.