Czy potrafisz odpoczywać?

Czasem przymierzam się do tego, żeby popracować nad oszczędnością czasu, żeby mniej spać, ale bardziej efektywnie.
No bo wiecie, że człowiek tak naprawdę wcale nie musi spać tyle godzin. W tym czasie ma tylko dwie fazy REM, gdzie mózg rzeczywiście się resetuje i wszystko układa się na swoich miejscach.

Ten stan można osiągnąć na wiele sposobów bez konieczności marnowania tylu godzin po to, żeby wprowadzić się w końcu w taki stan, gdzie znikamy w tej rzeczywistości.

Kto wie, co się z nami wtedy naprawdę dzieje. Jest tak dużo teorii na ten temat, że najbardziej jestem skłonna uwierzyć w to, że my w tym czasie odpływamy do innego świata. Ale o tym każdy może sobie sam poczytać 🙂

Potrzebuję odpoczynku jak każdy, ponieważ pracuję kilkanaście godzin na dobę. W zasadzie nie pracuję, bo ja to po prostu kocham, a może jestem pracoholikiem? Nie wiem. W tym momencie to nie ma żadnego znaczenia. Chodzi o odpoczynek, zwłaszcza od stresujących sytuacji, bo takie też się czasami zdarzają i w tym momencie przydałaby się szybka technika wprowadzenia w fazę REM i po 15 minutach byłabym jak nowo narodzona. Mam sporo książek i wiem nawet gdzie szukać informacji, zatem zapisuję kolejne zadanie do zrobienia w moim notatniku i zabieram się za szukanie wiedzy.

Czy ona do mnie dotrze? to jest dobre pytanie. Mówi się, że kto szuka ten znajdzie. Być może. Znajdzie, ale czy zrozumie i zrobi z tej wiedzy użytek?
I tu uważam, że nie jest tak do końca. Wiedza przychodzi wtedy, kiedy jesteśmy gotowi ją przyjąć, zrozumieć i wdrożyć.

Zatem czas pokaże…

Comments

  • Łuki ;)
    Odpowiedz

    „Wiedza przychodzi wtedy, kiedy jesteśmy gotowi ją przyjąć, zrozumieć i wdrożyć.”

    Jak zawsze masz rację 🙂 Ja myślę, że najważniejsze w tym wszystkim to właśnie to ostatnie… wdrożyć 🙂

Dodaj komentarz