Nie pozwól byle kretynowi na ograniczanie Cię

Dziś jestem zła…

Kiedy zaczynałam mój biznes ponad trzy lata temu, miałam pod górkę. Jak większość ludzi.

Nie mam na tyle wiedzy, by móc powiedzieć, że statystycznie tyle i tyle małżeństw czy par, to wspierający się partnerzy w każdym przedsięwzięciu.

Wiem jednak, że jest cała masa kobiet podobnych do mnie, które miały i nadal mają najzwyczajniej w świecie przekichane, bo nagle zachciało im się zrobić coś nie tylko dla siebie, ale dla całej rodziny.

Strach w oczach tych wszystkich facetów, którzy jak mantra powtarzają, że zajmujemy się głupotami, że lepiej poszukać stałej pracy, że to, siamto i owamto…

Strach, bo nagle schemat zachowań się wali. Co jest symptomem utraty kontroli.

Bo nagle partnerka zachowuje się inaczej niż zwykle. Bo nagle zaczęła więcej czasu spędzać z telefonem. Bo a nuż zrealizuje to, o czym do tej pory marzyła i co wtedy?

Faceci w takich związkach to zwykłe bestie, uzurpujące sobie prawo własności do swojej partnerki.

Kocham Cię pod warunkiem, że żyjesz według mojego scenariusza. Nie masz prawa się realizować i broń boże być i mieć się lepiej niż ja. A o zarobkach wyższych niż moje, to mowy nie ma!

Dopiero tutaj w mojej pracy widzę, jaki ogrom kobiet jest w takiej sytuacji. Jak bardzo boją się i to ich blokuje. Jak nie raz płaczą, bo mąż nie pozwala im budować szczęścia.

Ja tego nie rozumiem. Nie zrozumiem ludzi, którzy odbierają innym szansę na zmianę, na poprawę bytu, na lepsze życie.

Nie zrozumiem, bo ja sobie na to nie pozwoliłam. Też miałam takiego cerbera u boku, ale go załatwiłam na amen i kiedy rozmawiam z tymi zahukanymi dziewczynami, to furia we mnie wstępuje, że taki kretyn, który nie potrafi rodzinie zapewnić wszelkich wygód, nie pozwala żonie, żeby tego przestraszonego nieroba wyręczyła.

Nasz biznes to 97% kobiet, młodych mam, które siedziały w domu na wychowawczym. Dziś utrzymują rodziny i niejednokrotnie tych mężów, co wcześniej im awantury robili o marnowanie czasu.

Oni dziś sprzątają, gotują, zakupy robią, bo nie potrafią tego biznesu robić. Bo nie są zdolni do tego, żeby ogarnąć tyle obowiązków, co kobieta. Po prostu nie są do tego zdolni.

A ja zrobie wszystko i zawsze, co w mojej mocy, by każdej dziewczynie pomóc to przejść.

Szkoda tylko, że nie mogę tak po prostu wziąć jakiegoś kija i wpierniczyć takiemu „macho”, zrobiłabym to z wielką przyjemnością. ?

0 Comments
Previous Post
Next Post