Kocham Ludzi! Nie wierzę altruistom i tym, którzy tak twierdzą

Co rusz słyszę, że ktoś kocha siebie, ale najczęściej tylko tak myśli. Szczególnie altruiści i szczególnie ci, co nic nie mają, albo mają niewiele.

To nie jest łatwe w naszym systemie, gdzie najczęściej myślenie o sobie utożsamiane jest z egoizmem i od razu przykleja się komuś łatkę.

Egoistą trzeba być. Nie samolubem.
Egoista to człowiek szczęśliwy, jak już kiedyś przytaczałam tutaj tekst z forum Zelanda.

Altruizm to też egoizm, tylko zawoalowany.

Najprostsze pytanie: Matka z dzieckiem w samolocie, kto pierwszy ma wziąć maskę z tlenem? Najczęściej słyszę, że dziecko….

Ale miłość do siebie to jest bardzo zdrowy egoizm.

Mamy mężów, żony, dzieci, bliskich…
Wstajemy rano, robimy im śniadanko, kawusię do łóżka, szykujemy ubranie, mężusiowi majtki i skarpetki (o zgrozo), wyprawiamy do szkoły, pracy, zostajemy sami i co robimy?

Albo lecimy do pracy, albo zabieramy się za coś w domu.

A może by tak zrobić śniadanko, kawusię do łóżka, przygotować ubranie, majtki, skarpetki, czy co tam jeszcze dla siebie?

Ile ludzi może powiedzieć z ręką na sercu, że dba o siebie tak samo jak o innych?

To nie jest kochanie siebie, to odpychanie siebie, niezauważanie siebie, nieliczenie się z sobą i oddawanie innym resztek z tego, czym dysponujemy.

Witalnością, radością i nieprawdziwymi pokładami miłości.

Nawet Salomon z pustego nie naleje, więc napełniajmy się najpierw my sami tym, czy chcemy się dzielić z innymi.

Jeśli robimy to na odwrót, to to zawsze jest na kredyt i będzie trzeba go spłacić.
Natura nie wybacza.

Tags:
0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

©2019 INWI.PL - Inwestuję w wiedzę | Wszelkie prawa zastrzeżone INWI.pl

Wyślij wiadomość

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

Wysyłanie

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?