Jak się to wszystko zaczęło 1

Trzy lata temu napisał do mnie gość, który tak jak ja, mieszka we Włoszech.
Myślę sobie, co może chcieć ode mnie Polak mieszkający zagranicą.

Wiedziałam od razu, że chodzi o jakiś nowy biznes.
Nadstawiłam uszy, oczy i palce, bo działałam już w kilku i wciąż szukałam jakiegoś rozwiązania, które pozwoliłoby mi wreszcie zarabiać konkretne pieniądze.

Ten Polak gadał ze mną jak maszyna. Więc od razu zapaliła mi się czerwona lampka, bo wiedziałam że gada ze mną według jakiegoś schematu.

Bardzo mnie to zniechęciło, ale powiedział coś co wywołało ogromną ciekawość…

“Mamy niesamowitą strategię”

No kolego… Teraz to się już mnie nie pozbędziesz, ja muszę tę strategię mieć, bo na pewno ona pomoże mi wystartować w tych moich wszystkich biznesach i teraz zrobię furorę.

On nie miał pojęcia co mi się w głowie rodzi.
Byłam jego pierwszym kontaktem.

Mówił mi że mogę zarobić nawet 500 € jak dobrze będę pracować, a ja pukałam się w głowę i mówiłam, jakim cudem!?

Pokazał mi coś, co sprawiło że wszystkie lampki, zielone czerwone i niebieskie zapaliły mi się w głowie, a oczy chciały wyskoczyć mi z orbit!

CDN…

0 Comments
Previous Post
Next Post