Zamarzyłam sobie któregoś dnia, że pojadę ponurkować w morzu czerwonym.

Wiecie, że wody mórz w różnych miejscach mają różny stopień zasolenia? Pewnie większość z Was wie i nie powiedziałam nic nowego.

Morze czerwone jest bardzo słone i jest tam mnóstwo nurków, przy czym zdecydowana większość to amatorzy, którzy nie mają doświadczenia i korzystają z usług licznych firm organizujązych diving.

Zanurzenie się z butlami jest dosyć proste i nie wymaga żadnego doświadczenia. Wystarczy, że instruktor poinstruuje odpowiednio i można rozkoszować się cudami podwodnego świata.

Generalnie po wyjściu z wody należy bardzo dokładnie płukać uszy i nie dotykać ich żadnymi patyczkami z watą czy nawet palcami. W zasadzie nigdy nie powinno się wkładać niczego do uszu, bo jest to zwyczajnie niebezpieczne.

Nawet mój tata zawsze powtarzał, że uszy należy myć wieczorem, nigdy rano.

Jeśli tych uszu nie wypłuczemy dobrze po wyjściu z wody, nawet na basenie z chlorowaną wodą, jest ryzyko, że do wieczora będziemy płakać z bólu.

Ale do czego zmierzam.
Moim marzeniem jest zanurzenie się w morzu czerwonym o wschodzie słońca. Bez butli oczywiście i ciekawa jestem, czy ktoś tam nurkuje na wdechu i czy morze coś o tym opowiedzieć.

Ciekawa jestem odgłosów w tej ciszy nad wodą. Znam dobrze odgłosy Adriatyku tylko i jest to coś, czego nie odda żaden najlepszy film przyrodniczy, tyle, że Adriatyk jest po prostu mniej kolorowy i pełen bomb z drugiej wojny światowej.

Dajcie znać, kto nurkuje bez butli. Chętnie się dowiem, jak tam teraz jest, czy jest jeszcze co w ogóle oglądać ☺️

0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

©2019 INWI PL - Inwestuję w wiedzę

NAPISZ DO MNIE

Wypełnij poniższe pola, aby skontaktować się z nami.

Wysyłanie

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?