warning icon
YOUR BROWSER IS OUT OF DATE!

This website uses the latest web technologies so it requires an up-to-date, fast browser!
Please try Firefox or Chrome!

PIERWSZE KOTY ZA PłOTY

18 czerwca 2014

Siódmego czerwca zaczęłam dietę. Nie odchudzającą tylko oczyszczającą.

To znaczy, że jem jak dzik, wszystko to co lubię, kiedy jestem głodna i tak, żeby się najeść do syta.

Z tym najadaniem się do syta to czasem przesadzam, tak jak dziś na przykład. Na kolację cztery pajdy boczku wędzonego podsmażone na patelni i na to 5 jaj.
To było pyszne, ale tłuste ja cholera i teraz mi niedobrze.

Dziś minęło 11 dni odkąd zmieniłam tryb żywienia. Nie wierzę w diety odchudzające, a już tym bardziej te, w których trzeba liczyć kalorie, jak np Dukana.

Eliminuję z diety to, co jest nienaturalne i w przyrodzie nie występuje samoistnie czyli mąka, a w niej zabójczy gluten przede wszystkim.

Rok temu odstawiłam nabiał, przede wszystkim mleko i od tego czasu nie wiem co to ból żołądka. A zwiedziłam już mnóstwo szpitali w Polsce i za granicą, żeby znaleźć przyczynę bóli, które powalały mnie dosłownie na kolana i wymioty.

Śmiesznie to brzmi dzisiaj nawet dla mnie, ile kasy wydałam na badania przez te wszystkie lata, a wystarczyło pomyśleć i może poszukać wiedzy poza światkiem medycznym.

Od kilku dni piję koktail błonnikowy. Poezja. Zamiast przekąsek między posiłkami.

No cuda się dzieją, a najważniejsze, że taki sposób jedzenia nie wymaga ode mnie wyrzeczeń bo chleba i tak prawie nie jadałam, gorzej było z makaronami, ale dziś już nawet po tych 11 dniach, kiedy czuję tak ogromny przypływ sił witalnych i chęci do życia, gdy wszystko u mnie wywróciło się do góry nogami po odstawieniu glutenu to nawet nie chcę myśleć o makaronie. Nie chcę się znów zakleić glutenem i pozatykać wszystkich kanalików, które bardzo powoli będą się teraz udrażniać.

Hipokrates mówił, niech Twoje jedzenie będzie twoim lekarstwem, a twoje lekarstwo twoim pożywieniem, i tak ma być. Wierzę, że to właściwa droga.

Dzięki portalowi www.bioslone.pl, o którym z kolei dowiedziałam się z książki Andrzeja Janusa, „Nie daj się zjeść grzybom”, czy tak jakoś.

[caution shadow=’2′]

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.

[/caution]

Facebook Comments

Tags: boczek, dieta, jaja, oczyszczanie, odchudzanie, zdrowie

Autor: admin

Mam mapę skarbów i doszłam do nich. Biorę garściami

KOMENTARZE

Nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz