Nie chciałam, żeby czas mijał mi bezproduktywnie. To już nie ten moment, by wciąż latać z głową w chmurach. I tak się potoczyło wszystko. Nie było łatwo, ale było radośnie, intensywnie, skutecznie i po prostu dobrze, bo czas mija jednakowo dla wszystkich. I pracusiów i leniuchów

I Nazwijmy go tym świętym Sylwestrem, który stanie się dla jednych dżinem spełniającym nieokreśloną liczbę życzeń, albo katem z toporkiem w ręku, zabijającym biznes na amen.

Wynajdywanie sobie dodatkowych czynności, żeby nie zrobić tego, co powinnam było u mnie częstym fenomenem.
Na przykład przestawienie mebli, bo wtedy na bank będzie mi się lepiej pracowała, bo bede miała komfort w pracy i spokojny umysł.

Co rusz słyszę, że ktoś kocha siebie, ale najczęściej tylko tak myśli. Szczególnie altruiści i szczególnie ci, co nic nie mają, albo mają niewiele.

To nie jest łatwe w naszym systemie, gdzie najczęściej myślenie o sobie utożsamiane jest z egoizmem i od razu przykleja się komuś łatkę.

Egoistą trzeba być. Nie samolubem.
Egoista … Read More